Czy włączenie świateł awaryjnych i umieszczenie trójkąta ostrzegawczego w odległości 50–70 metrów za pojazdem jest prawidłowym sygnalizowaniem jego awarii na autostradzie?
Pokaż poprawną odpowiedź
Poprawna odpowiedź
NIE
Wytłumaczenie
Na filmie jedziesz autostradą wzdłuż ekranów akustycznych i mijasz ustawiony na pasie awaryjnym ostrzegawczy trójkąt odblaskowy, za którym w oddali na pasie awaryjnym stoi człowiek przy unieruchomionym pojeździe. Włączenie świateł awaryjnych i ustawienie trójkąta 50-70 m za pojazdem nie jest prawidłowym sygnalizowaniem awarii na autostradzie - trójkąt musi stać 100 m za autem. Odpowiedź brzmi: nie.
Ustawa nakazuje sygnalizować postój pojazdu z powodu uszkodzenia lub wypadku na autostradzie lub drodze ekspresowej w każdym przypadku przez włączenie świateł awaryjnych (a gdy pojazd ich nie ma - pozycyjnych) oraz umieszczenie ostrzegawczego trójkąta odblaskowego w odległości 100 m za pojazdem, na jezdni lub poboczu, odpowiednio do miejsca unieruchomienia. Odległość 30-50 m obowiązuje na zwykłych drogach poza obszarem zabudowanym. Przy 140 km/h auto pokonuje 70 m w niecałe 2 sekundy, dlatego trójkąt musi ostrzegać z większego dystansu.
Podstawa prawna: art. 50 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym