Czy powinieneś, bez wcześniejszego wezwania pomocy, rozpocząć resuscytację potrzebującej jej osoby rannej, gdy jesteś sam na miejscu wypadku drogowego?
Pokaż poprawną odpowiedź
Poprawna odpowiedź
NIE
Wytłumaczenie
Na zdjęciu ratownik w kamizelce wykonuje uciskanie klatki piersiowej osoby leżącej na plecach. Gdy jesteś sam na miejscu wypadku, nie powinieneś rozpoczynać resuscytacji bez wcześniejszego wezwania pomocy - najpierw dzwonisz pod 112, a dopiero potem uciskasz. Odpowiedź brzmi: nie.
Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym zobowiązuje każdego, kto zauważy osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, do niezwłocznego powiadomienia podmiotów ustawowo powołanych do niesienia pomocy, a Kodeks karny przewiduje karę za nieudzielenie pomocy człowiekowi w położeniu grożącym utratą życia. Kolejność wynika z prostego rachunku: sam nie utrzymasz skutecznego uciskania dłużej niż kilka minut, a poszkodowany z zatrzymaniem krążenia potrzebuje defibrylatora i zespołu ratownictwa - im wcześniej wyruszą, tym większa szansa na przeżycie. Dzwonisz z włączonym głośnikiem, podajesz miejsce i stan osoby, a dyspozytor poprowadzi cię przez resuscytację; uciskanie zaczynasz od razu po zgłoszeniu, nie odkładając telefonu. Jeśli w pobliżu jest ktoś jeszcze, dzielicie się zadaniami: jedna osoba dzwoni, druga uciska.
Podstawa prawna: art. 4 ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym; art. 162 Kodeksu karnego